Idzie sobie turysta i w pewnym momencie zauważa Bacę i pyta:
- Baco, co robicie?
- A nic takiego, piore tylko kota.
- Kota? Przecież kota się nie pierze.
Na to Baca:
- A co wy tam turysto wicie, kota się pierze.
Za parę godzin turysta wraca z powrotem. Patrzy a kot leży nieżywy. I zwraca się do Bacy:
- A nie mówiłem, że kota się nie pierze?!
A Baca na to:
- Pierze się, pierze, ale sie nie wykręco.
Losowe Dowcipy:
Nasze plemiona przed przyjęciem chrztu zachowywały się jak n... Więcej
bać się w jesionce Więcej
Właściciel przydrożnej gospody mówi do żony:
- Porcja... Więcej
zdanie na pisankach Więcej
Sposoby na ptasią grypę:
1. Nie chodzić spać z ... Więcej